wtorek, 24 kwietnia 2018

"Anka i diabeł stróż" Nina Majewska - Brown


"Anka i diabeł stróż" to już drugi tom cyklu "Anka". Niestety pierwszej części nie miałam okazji czytać, ale po przeczytaniu drugiego tomu, na pewno kupię część pierwszą :-) 

Tytułowa bohaterka Anka jest nieustannie zaskakiwana przez życie. Jest dojrzałą kobietą, mężatką, ale jest małżeństwo nie układa się po jej myśli. Przeprowadza się na wieś, której po prostu nie nawiedzi i jak by tego było mało okazuje się, że zostanie w wieku nieco ponad 40 lat babcią, bo ich syn wkrótce zostanie ojcem. To nie wszystko bo okazuje się, że się zakochuje w Arturze, którego zna tylko z monitora komputera. Mąż Maciej jest załamany, gubi się we wszystkim, ale ma nadzieję, że jeszcze uda im się tworzyć udane małżeństwo, przecież mają jeszcze tyle rzeczy do zrobienia. Anka zaślepiona miłością do Artura pożycza mu pieniądze, sama się zadłuża, oszukuje przyjaciół i zrywa z nimi kontakt. Jaką moc ma ten wirtualny mężczyzna, że Anka jest tak zaślepiona i tylko u jego boku dostrzega szansę na spełnienie? Historia o tym, jak zaślepienie potrafi zniszczyć to, co udało się nam zbudować, odebrać spokój i poczucie bezpieczeństwa.

"Anka i diabeł stróż" to bardzo życiowa książka. Mimo tego iż jej małżeństwo ma długi staż, wszystko dobrze się układa, nie kłóci się z mężem, to czegoś jej brakuje. Jest to dowód na to, że nie podgrzewanie temperatury w związku i nie dbanie o niego w końcu prowadzi do obojętności i samotności mimo tego iż nie jesteśmy sami. W ich związku jest po prosu nijako, nudno. Ance brakuje uczuć ze strony męża, zabiegania o nią, robienie niespodzianek. Poszukuje odrobiny akceptacji. Wtedy na jej drodze pojawia się Artur, facet, którego poznała przez internet. Mężczyzna zmanipulował Ankę, uzależnił ją od siebie. Choć w rzeczywistości były to tylko słowa Anka ślepo mu wierzyła. Książka jes dowodem na to, jak słowa dobrane w odpowiedni sposób mogą być użyte do manipulowania drugim człowiekiem. Nawet jak jest to mądra i doświadczona kobieta. 

Książka jest lekko napisana, czyta się ją jednym tchem. Jest też bardzo realna, choć postępowanie Anki jest naiwne, bohaterkę naprawdę polubiłam. O dalszych losach bohaterów przeczytamy w kolejnym tomie i już jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy Anki. Czy uda się jej opamiętać i wyrwać z rąk Artura, który nią tak manipuluje, jak poradzi sobie jako młoda babcia i czy uda się jej uratować małżeństwo z Maciejem ? Już nie mogę się doczekać kolejnej części :-) Jeśli chcecie przeczytać przyjemną, lekką lekturę, to polecam Wam serię z Anką :-)




Tytuł: "Anka i diabeł stróż"
Autor: Nina Majewska - Brown
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Stron: 317
Cena okładkowa: 39,90 zł
Wydawnictwo: Edipresse

"Dobre wychowanie z piosenką "


Czy przez piosenkę można nauczyć się dobrego wychowania? Pewnie, że tak :-) Dowodem na to jest książeczka, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Martel " Dobre wychowanie z piosenką". Książeczka uczy dobrych manier poprzez zabawę. Piosenki opisują zasady dobrego wychowania, podpowiadają czego nie powinniśmy robić, co należy i czego powinniśmy unikać. Każda piosenka zawiera nuty, dzięki temu możemy ją zagrać, lub wykorzystać w szkole, czy przedszkolu. Wybrane tytuły dodatkowo znajdziemy na dołączonej do książeczki płycie. 



Książka to na pewno świetny pomysł na naukę przez zabawę, taki sposób przyswajania wiedzy jest najlepszy, przynajmniej u mnie. Książka dodatkowo opatrzona jest pięknymi ilustracjami, które przyciągają uwagę dziecka i zachęcają do przeglądania. Znajdziemy w niej aż 53 piosenki np o: tolerancji, jak szanować książki, o brzydkich wyrazach, przedszkolaczkach, przezwiskach, podsłuchiwaniu, śmieciuchu, schludnym ubiorze, o tym jak zachować się przy obiedzie, czy przy stole, jak jeść zdrowo, czy zachowywać się fair play :-) Jest ona fajną propozycją na prezent, przyda się rodzicom, którzy chcą wytłumaczyć dziecku daną sytuację, a z książką uda się im to na pewno prościej i dokładnej :-)



Tytuł: "Dobre wychowanie z piosenką
Autor: Agnieszka Nożyńska - Demianiuk
Okładka: twarda
Stron: 112
Cena okładkowa: 45,00 zł
Wydawnictwo: Martel

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Tarta z tuńczykiem, bakłażanem i pomidorami



Dzień dobry :-) Tydzień zaczynamy od przepisu na pyszną tartę z tuńczykiem, bakłażanem, pomidorkami koktajlowymi, oliwkami, mozzarellą. Do tego sos pomidorowy z dodatkiem ajwaru. Tarta pyszna, nam smakowałam bardzo, mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu :-)

Składniki na ciasto:

  • 230 g mąki pszennej
  • 150 g masła
  • jajko
  • 2 - 3 łyżki zimniej wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki oregano lub bazylii


1. Mąkę przesiewamy na stolnicę, dodajemy masło, siekamy nożem, dodajemy resztę składników i zagniatamy ciasto. Rozwałkowujemy go, wykładamy nim formę to tarty (u mnie średnica 26 cm), spód nakłuwamy widelcem. Wkładamy do lodówki na około 20--30 minut. Po tym czasie podpiekamy w 190 stopniach około 20 minut.

Składniki farsz:

  • 2 puszki tuńczyka
  • 1 mniejszy bakłażan
  • pomidorki koktajlowe
  • kilka oliwek u mnie czarne
  • 1 cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 szklanka passaty pomidorowej
  • 2-3 łyżki ajwaru (u mnie łagodny)
  • sól
  • pieprz
  • 1 kulka mozzarelli
  • 1 łyżka masła klarowanego


1. Bakłażana myjemy, kroimy w plasterki, oprószamy każdy plasterek z obu stron solą i odstawiamy na kilkanaście minut. Następnie  opłukujemy, żeby pozbyć się soli, osuszamy ręcznikiem i podsmażamy na suchej patelni z obu stron.
2. Na patelni rozgrzewamy masło, cebulę kroimy w piórka, czosnek przepuszczamy przez praskę. Wrzucamy oba składniki na rozgrzane masło. Jak cebula się zeszkli dodajemy passatę i ajwar. Chwilkę zostawiamy jeszcze na gazie, sos nam powinien trochę zgęstnieć. Odstawiamy.
3. Pomidorki kroimy na połówki, tak samo oliwki. Tuńczyka odsączamy na sitku, następnie przed wyłożeniem jeszcze trochę odciskamy z zalewy.
4. Na podpieczony spód wykładamy sos, następnie tuńczyka, na tuńczyka układamy bakłażana, pomidorki i oliwki. Całość posypujemy pokrojoną w kostkę mozarellą. Pieczemy w 180 stopniach około 40 minut. Smacznego :-)






LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...