"Smaczna kuchnia. Szybko i prosto"

"Smaczna kuchnia. Szybko i prosto"



W tamtym tygodniu miałam przyjemność pokazać Wam pierwszą książkę z serii "Smaczna kuchnia" i była to kasza i ryż. Tym razem książka pełna przepisów na szybkie i smaczne dania, przy których nie spędzimy wiele czasu, a zachwycą nas swoim smakiem :-)

Książka to 128 przepisów na szybkie, proste dania. W dzisiejszych czasach, gdzie ciągle jesteśmy zabiegani coraz częściej sięgamy właśnie po takie przepisy. Żeby było smacznie i prosto, a zarazem szybko. Większość propozycji jakie znajdziemy w książce może stanowić samodzielny posiłek. Składniki, które potrzebujemy do ich przygotowania w większości znajdziemy w domu, a jak nie, to bez problemu kupimy w każdym sklepie. 

Książka podzielona została na 5 rozdziałów:

  • tarty, quiche'e
  • placki, naleśniki, gofry
  • tosty, zapiekanki, tortille
  • ciasto francuskie
  • omlety, frittaty





Przepisy opatrzone pięknymi zdjęciami, wszystkie propozycje bardzo apetyczne i kolorowe. Na wytrawnie i na słodko. Są tu propozycje zarówno na śniadanie, są przekąski i dania obiadowe. Dla każdego coś dobrego :-) Do wyboru do koloru, a wszystko proste i szybkie. Książka idealna dla fanów tego typu dań, można czerpać inspiracje i korzystać ile się da, bo tych przepisów jest bardzo dużo. Ja bardzo lubię takie szybkie dania, niestety czasem tego czasu rzeczywiście jest mało, a trzeba przygotować coś do jedzenia, tym bardziej, ze dzieci ciągle jadłyby tylko coś dobrego, typu placki, naleśniki, mąż fan tart, ja uwielbiam ciasto francuskie więc na pewno skorzystamy :-). Książkę Wam polecam, bo na pewno przygotujecie z nią wiele pysznych dań :-)





 Tytuł: "Smaczna kuchnia. Szybko i prosto"
Okładka: twarda
Stron: 280
Cena okładkowa: 39,99 zł
Wydawnictwo: Martel
Prażone płatki owsiane z miodem, jogurtem naturalnym i owocami - czyli zdrowe śniadanie

Prażone płatki owsiane z miodem, jogurtem naturalnym i owocami - czyli zdrowe śniadanie



Dzień dobry :-) Chwilę mnie nie było, ale przygotowania do Komunii, potem ogarnięcie wszystkiego po, kontrolne wizyty u lekarzy i tak naprawdę ciężko zakręt złapać. Mam nadzieję, że wszystko już powoli się unormuje :-)
Dzisiaj mam dla Was pyszną i zdrową propozycję na śniadanko, może być dla Was, może być też dla dzieci. Moje wcinały, aż uszy się im trzęsły :-). Płatki owsiane podprażyłam na suchej patelni, do takich gorących dodałam miód wrzosowy od Huzar (bo moje dzieci za samym jogurtem naturalnym nie przepadają u muszę czymś posłodzić, a miód do tego jest najlepszy), jogurt naturalny, banan i borówka amerykańska. Proste i szybkie śniadanko gotowe. Układamy wszystko warstwami i mniam :-) Polecam i miłego dnia Wam życzę :-)

Składniki na 1 porcję:

  • 150 - 200 g jogurtu naturalnego 
  • 1 łyżka miodu wrzosowego u mnie Huzar
  • 50 g płatków owsianych błyskawicznych
  • 1 banan (mały)
  • borówka amerykańska


1. Na suchej patelni podprażamy płatki owsiane, zdejmujmy z gazu, dodajemy miód i mieszamy, żeby ładnie nam się z nim połączyły.
2. Banana obieramy, rozgniatamy widelcem, borówki myjemy, osuszamy.
3. Na spód szklanki dajemy połowę jogurtu, na jogurt rozgniecionego banana, następnie połowę uprażonych płatków z miodem, borówki, drugą część jogurtu i pozostałe płatki. Gotowe :-) Smacznego :-)







"Zielnik - jedzenie i domowe kuracje z łona natury" Lisen Sundgren

"Zielnik - jedzenie i domowe kuracje z łona natury" Lisen Sundgren



Ta książka, to taki mały skarb. Bo jest to po trosze i książka kucharska i poradnik dla działkowców i informator o zdrowiu, a przede wszystkim jest przewodnikiem po dziko rosnących roślinach jadalnych. Jeśli chodzi o zioła i ich zastosowanie w kuchni i dla zdrowia, to ja jestem jak najbardziej za, bo nie raz już ratowałam siebie i moją rodzinę przy ich pomocy :-)

Dzięki zielnikowi nauczymy rozpoznawać się jadalne rośliny, oraz poczytamy jak można je wykorzystać w kuchni, oraz domowych kuracjach i nie tylko, bo autorka podpowiada jak użyć ich do pielęgnacji skóry. Przepisów jest około 80, są proste i smaczne. Możemy je zmieniać i modyfikować pod siebie. Jeśli chcemy poprawić stan naszej skóry znajdziemy tutaj proste receptury na kąpiele, peelingi, napary, maseczki, kremy do twarzy, czy okłady.

Autorka opisuje jak pozyskiwać rośliny dziko rosnące, jak zbierać, suszyć, czy mrozić. Przy każdym opisie danej rośliny znajdziemy jej zdjęcie, dowiemy się do jakiej rodziny należy, jaką ma formę, jakie są jej cechy, w jakich miejscach możemy ją znaleźć, kiedy najlepiej ją zbierać, jak pachnie i jaki ma smak, jak wykorzystać ją w kuchni, gdzie suszyć i jakie ma działanie na nasze zdrowie :-)

Rozdział przepisy został podzielony na: przystawki i dania główne, dodatki i przekąski, sosy i dodatki smakowe, słodkości, wypieki i różności, smoothies i soki, inne napoje i kuracje i pielęgnacja :-) Przepisy są bardzo ciekawe. Możemy przygotować duszoną kapustę z pokrzywami, sałatkę z koniczyny, dzikie chipsy, marchewki z krwawnikiem, olej ziołowy, krem z orzechów nerkowca, różne zdrowe syropy, lody z nerkowca z dzikimi ziołami i jagodami, dzikie ciastka z ziaren i wiele innych ciekawych potraw i słodkości :-)




Książka to prawdziwa skarbnica wiedzy na temat roślin. Bardzo ważne jest to, żeby w czasach, których żyjemy korzystać z natury ile się da. Niestety zanieczyszczenia, nie do końca zdrowa żywność, to wszystko powoduje wiele chorób, spadek odporności i nie wpływa dobrze na nasze zdrowie. Musimy (oczywiście jeśli chcemy) wspomagać się tym, co daje nam natura, czyli ziołami. Dzięki książce nauczymy rozpoznawać się te, które mogą przynieść nam wiele dobrego, dowiemy się jak wykorzystać je w kuchni i kosmetyce. Nauczymy się jak i kiedy rośliny zbierać, suszyć i wykorzystywać. U mnie w domu zawsze jest pokrzywa, rumianek, nagietek, ostatnio krwawnik, mniszek, majeranek (super na katar), macierzanka (na górne drogi oddechowe, kaszel, odporność) i ciągle czytam, szukam i wyszukuję kolejne zioła. Uwielbiam takie książki (zielniki) pełne nowinek, dobrych nowinek, które mogą nam pomóc. Zioła stosowałam i będę stosowała nadal i będę dalej szukać nowych, bo wiem, że nam pomagają, oczywiście jeśli stosujemy je rozsądnie :-) "Zielnik - jedzenie i domowe kuracje z łona natury" to świetna książka, którą bardzo, a to bardzo Wam polecam :-)




Tytuł: "Zielnik - jedzenie i domowe kuracje z łona natury"
Autor: Lisen Sundgren
Okładka: twarda
Stron: 256
Cena okładkowa: 49,90 zł
Wydawnictwo: Marginesy
"Smaczna kuchnia. Kasza i ryż" - recenzja

"Smaczna kuchnia. Kasza i ryż" - recenzja



"Smaczna kuchnia. Kasza i ryż" to najnowsza propozycja, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Martel. Książka pełna przepisów na dania z udziałem kasz i ryżu.

Jak wiemy kasze to zdrowy zamiennik ziemniaków. Najpopularniejsze są kasze z jęczmienia, takie jak: pęczak (jedna z moich ulubionych), kasza perłowa, wiejska i z gryki - kasza gryczana i kasza krakowska. Są też popularne kasze takie jaj jaglana i i kukurydziana. 

Książka została podzielona na 5 rozdziałów: 

  • kasz gryczana
  • kasze z jęczmienia
  • kasze z pszenicy
  • kasza kukurydziana, kasza jaglana i amarantus
  • ryż





W każdym rozdziale mnóstwo przepisów na sałatki, zapiekanki, zupy, kluski, placki, czy dania jednogarnkowe. Wszystko zdrowe i smaczne. Przepisy opatrzone zdjęciami, produkty potrzebne do wykonania każdego dania spokojnie znajdziemy w każdym sklepie. Oprócz tego nie są one skomplikowane, więc każdy wykona je spokojnie. Dokładnie wszytko jak robić mamy opisane, przy niektórych przepisach znajdziemy porady, które rozjaśnią nam jakie dana kasz ma właściwości odżywcze, oraz jak danie możemy zmodyfikować. Przepisy to dania na wytrawnie i na słodko, wegetariańskie i takie z mięsem lub rybą. Książka w twardej oprawie, przepisów aż 135. Jest w czym wybierać :-)




Tytuł: "Smaczna kuchnia. Kasza i ryż"
Okładka: twarda
Stron: 280
Cena okładkowa: 39,99 zł
Wydawnictwo: Martel
Shake truskawkowy

Shake truskawkowy



Dzień dobry :-) Niestety u mnie dzisiaj pada, tak szaro, tylko spać się chce :-( Taka pogoda nie nastraja pozytywnie niestety. Na poprawę humoru mam shake truskawkowy, pyszny, orzeźwiający. Idealny na upały, lody,mleko i truskawki :-) Mniam. Miłego dnia :-)

Składniki 3-4 porcje:

  • około 500 g truskawek świeżych lub mrożonych
  • lody śmietankowe
  • mleko


1. Jeśli mamy świeże truskawki, to myjemy, usuwamy szypułki i wkładamy do misy blendera, jeśli truskawki mrożone, to wcześniej je rozmrażamy. 
2. Do truskawek dajemy również mleko i lody (ilość wedle uznania, ja dałam więcej lodów niż mleka). Wszystko miksujemy blenderem, przelewamy do szklanek i gotowe :-) 





"Detektyw Łodyga na tropie zagadek fizycznych" Ewa Martynkien

"Detektyw Łodyga na tropie zagadek fizycznych" Ewa Martynkien



Detektywa Łodygę większość dzieci zna z programu, który emitowany jest na kanale Mini Mini+. Mój syn jak był młodszy był nim zachwycony, nawet teraz chętnie poczytał najnowszą książkę z zagadkami fizycznymi w której znajdziemy też doświadczenia. U nas wszystkie zostały wykonane, a książka przeczytana w jeden dzień :-)

Detektyw Łodyga tym razem rozwiązuje bardzo ciekawe zagadki z dziedziny fizyki. Czytając książkę dzieci dowiedzą się jak skonstruować kompas? Co to jest elektryczność? Czy można zważyć powietrze? Oliwka, która ma  lat, Hania, która ma 6 lat, Antek 7 latek i Michał  latek są ciekawi świata i chcą dowiedzieć się wszystkiego. Łodyga razem z nimi robi pomysłowe doświadczenia, żeby odpowiedzieć dzieciom na ich pytania i zagadki. To naprawdę świetna zabawa :-)




Książka to dziesięć rozdziałów, ciekawych, zabawnych i każdy kończy doświadczenie, które dzieci mogą wykonać w domu i szkicownik, gdzie dzieci mogą sobie coś narysować. Jeśli chcecie się dowiedzieć dlaczego detektyw za prądem wysłał list gończy, do czego dzieciom potrzebna była super moc, chcecie z doświadczenia dowiedzieć się jak działa turbina wiatrowa, co rozpuszcza się w wodzie lub jak zrobić kompas, a przy tym bawić się świetnie, to książkę Wam bardzo polecam. Książka jest fajnie wydana, posiada wesołe, kolorowe obrazki, tekst jest napisany większą trzcionką, ważne rzeczy są pogrubione, zawiera ciekawe eksperymenty, a potrzebne do ich wykonania składniki znajdziemy w każdym domu. Świetna nauka przez zabawę, polecam :-)




Tytuł: "Detektyw Łodyga na tropie zagadek fizycznych"
Autor: Ewa Martynkien
Okładka: twarda
Stron: 124
Cena okładkowa: 29,99 zł
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Indyk ze szparagami w sosie z cydrowo - miodowym

Indyk ze szparagami w sosie z cydrowo - miodowym



Dzień dobry :-) Kolejny poniedziałek wita nas :-) Leci ten czas szybciutko. My dopiero co zaczynaliśmy z synem spotkania przygotowujące do Komunii, a tu już w niedzielę mamy właśnie Komunię syna. Zaraz wakacje i nie chcę myśleć nawet jak dalej zleci. 
Dziś mam dla Was przepis na pysznego indyka ze szparagami. Do tego zrobiłam sos z cydru Cider Inn i miodu. Powiem Wam, że rewelacyjny w smaku, idealnie pasował do indyka i szparagów. Do sosu dodałam jeszcze śmietankę 30%. U mnie danie z moją ulubioną kaszą pęczak. Miłego dnia :-)

Składniki:

  • 400 g polędwiczki z indyka
  • 1 pęczek szparag
  • 250 ml cydru u mnie Cider Inn głębszy smak
  • 2 łyżki miodu wielokwiatowego
  • 100 ml śmietanki 30%
  • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej (niekoniecznie)
  • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki papryki wędzonej
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 mała cebula
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia


1. Szparagi myjemy, odcinamy twarde końcówki i gotujemy al'dente w wodzie z dodatkiem cukru. Po ugotowaniu studzimy i koimy na mniejsze kawałki.
2.Indyka myjemy, kroimy w kostkę. Cebulę również kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę. 
3.Jak się nam zeszkli dodajemy indyka, oraz czosnek przepuszczony przesz praskę, obie papryki i część natki pietruszki. Jak indyk się usmaży, dolewamy Cydr i dodajemy miód. Delikatnie mieszamy. Dodajemy śmietankę, mieszamy i gotujemy kilka minut, żeby sos nam zgęstniał. Jak byłby za rzadki to dodajemy mąkę ziemniaczaną (stopniowo przesiewamy przez sitko bezpośrednio na sos). 
4. Na końcu dodajemy ugotowane szparagi, jeśli trzeba doprawiamy solą i pieprzem. 
Podajemy z kaszą lub ryżem :-) Smacznego :-)






"Zioła na talerzu" - recenzja

"Zioła na talerzu" - recenzja



"Zioła na talerzu" to 75 przepisów i 15 aromatycznych historii, barwnych historii utalentowanych kucharzy i blogerów. Książka ukazała się niedawno nakładem Wydawnictwa Edipresse Książki. Sowimi przepisami w książce podzielili się: Zofia Cudny, Marta Dymek, Lara Gessler, Tomek Jakubiak, Samar Khanafer, Daria Ładocha, Grzegorz Łapanowski, Marieta Marecka, Marianna Medyńska, Eliza Mórawska - Kmita, Andrzej Polan, Paweł Sacha, Maia Sobczak, Jurek Sobieniak i Tomek Woźniak. 

W książce zostały zaprezentowane właściwości prozdrowotne i smakowe 15 ziół. Każdemu towarzyszy pełna życia historia utalentowanych ludzi, którzy zaprezentowali w książce swoje przepisy. Dowiemy się jak wyglądało spotkanie Mai Sobczak z gorącym rozmarynem, jak Daria Ładocha poczuła miętę do mięty, jak zapach majeranku rozbudził patriotyczne uczucia u Grzegorza Łapanowskiego. Takich historii jest więcej, do tego ulubione przepisy autorów w których to główną rolę odgrywają zioła. Informacje na temat prozdrowotnych właściwości ziół opracowała dietetyk Viola Urban. 



Tomek Jakubiak o bazylii tajskiej pisze tak:

"Można ją porównać do sytuacji z teściową, z czego zawsze się śmieję:
albo ją kochasz, albo jej nienawidzisz, a jeśli będziesz wobec niej obojętny,
to na pewno namiesza Ci w życiu " :-))



Powiem Wam szczerze, że jest to najbardziej aromatyczna książka jaką w tym roku trzymałam w rękach. Przeglądając ją, aż ślinka cieknie na sam widok potraw prezentowanych na zdjęciach. Do tego dookoła zioła, mnóstwo ziół, które uwielbiam. Zdjęcia są cudne, całą książka pięknie wydana z fajnymi historiami ludzi, których oglądamy w telewizji lub znamy z blogów. Jest to książka z której każdą potrawę ma się ochotę przygotować, a to nie zdarza się często. Tak aromatyczna, rozbudzająca zmysły. Jak kurier mi ją dostarczył to przeglądałam ją chyba ze trzy razy pod rząd. Niektórych ziół nie zmalałam np: pachnotki, szczawiu czerwonego czy rukwii wodnej. Jak tylko spotkam w sklepie, to na pewno kupię, żeby wypróbować. Przepisy zawarte w książce są różnej trudności, ale bardzo apetyczne. 

Z tyłu książki znajdują się informacje dotyczące właściwości prozdrowotnych ziół. Są też wskazówki jak o nie dbać i uprawiać. Jest to naprawdę proste. Ja na balkonie mam już rukolę, miętę i buraczki. Niedługo będę sadzić następne. Polecam Wam tą książkę bardzo :-)





Tytuł: "Zioła na talerzu"
Autor: praca zbiorowa
Okładka: twarda
Stron: 236
Cena okładkowa: 49,90 zł
Wydawnictwo: Edipresse Książki



Copyright © 2016 kruche babeczki , Blogger